|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Rekomendowani organizatorzy SAFARI
AFRYKA FOTO- INSPIRACJE
Licznik od poczatku bloga
LITERATURA
Moje podróże
PRAWIE WSZYSTKO O AFRYCE
STRACIŁEM CIERPLIWOŚĆ do
Tomek z lasu
Zaglądam:
ZAMIESZCZONE FOTOGRAFIE STANOWIĄ WŁASNOŚĆ AUTORÓW BLOGA !
Tagi
|
piątek, 18 maja 2012
http://www.olpejetaconservancy.org/chimpanzee_sanctuary Sanktuarium takie jak Sweetwaters powstało w 1993 roku w porozumieniu z Ol Conservancy Pajeta, Kenya Wildlife Service oraz JANE GOODALL INSTITUTE by ratować życie osieroconym szympansom. Co ciekawe wszystkie szympansy pochodzą z krajów Afryki Środkowej (Burundi ) i Zachodniej, przejęte od nielegalnych handlarzy przez służby celne. Sporo z nich zostało wykupionych z targowisk, od handlarzy . Trafiały tu chore, samotne, zestresowane . Tu w Kenii daleko od swoich stron ojczystych znalazły opiekę i schronienie. Wydzielono im spory areał lasu, podzielony dla dwóch dużych szympansich rodzin.Turyści w wyznaczonych godzinach mogą z zewnątrz obejrzeć szympansy w porze karmienia. Szympansy, których kod genetyczny jest w 98,6% zgodny z ludzkim, potrafią chodzić w pozycji wyprostowanej a dzięki przeciwstawnym kciukom rąk i stóp szympansy korzystają z narzędzi, takich jak skały do rozłupywania orzechów czy pałeczki drewniane przydatne do wyciągania termitów. Szympansy są oficjalnie klasyfikowane jako gatunki zagrożone i chronione przez prawo międzynarodowe Konwencję o Międzynarodowym Handlu Zagrożonymi Gatunkami (CITES) . Utrata naturalnych siedlisk (lasy) oraz komercyjne polowania , stały się najbardziej znaczącym elementem zagrożenia dla przyszłości szympansów na wolności. Popyt ze strony bogatych konsumentów na tropikalne gatunki drewna oznacza dla Afryki Zachodniej i Środkowej utratę siedlisk leśnych, bedących domem dla dzikich szympansów. Ich ostanie wolne i dzikie populacje są w Afryce rozproszone bez szans na migracje i poddane olbrzymim stresom przez polowania i wycinkę drzew. Ich szanse na przetrwanie kurczą się z każdym rokiem a ludziom wciąż wydaje się, że zasoby przyrody Afryki są nieskończenie wielkie. medytacje w Sweetaters :) Swetwaters : zobacz przyjaciół szympansów: http://www.janegoodall.org/
niedziela, 13 maja 2012
Dziękujemy firmie STEENBOK SAFARIS z Nairobi, zarejestrowanej w Kenya Association of Tour Operators (KATO) za pomoc w organizacji wypraw do Kenii w latach 2008, 2010 i w roku 2012. Szczególne podziękowania dla Pana George Karuku z Nairobi za profesjonalnie przygotowane safari oraz dla Pana Nicholas Kimemia Makumi- przewodnika. KENYA OFFICE Steenbok safaris and Car Hire Sunrise Plaza,1st Flr, Suite 1G Behind Bushgate/ Oil Libya, Ruiru P.O. Box 8088, 00300 Nairobi Tel. 254 20 2432452/3 Cell: 254 733 775763, 254 721 221664 E-mail: info@steenboksafaris.com więcej informacji Lwy zadowolone ... te lwy też zadowolone :) ... i my też jesteśmy zadowoleni z safari ze Steenbok Safaris. Pozdrawiamy :) Alice & Thomas Poland, Poznań, 14.05.2012
sobota, 12 maja 2012
foto: Rankiem: Masyw Kenya - 5199 m npm Program tegorocznego podglądania lwów zakłada na początek ponad miesięczny pobyt w buszu Kenii. Codziennie o 5,30 pobudka.Ok godz. 6,00 wyjazd na zdjęcia, powrót ok 9 rano na śniadanie do obozowiska lub lodge. Czasami śniadanie w buszu( jeżeli zdjęcia się przedłużają ). W porze lunchu klarowanie sprzętu czyli ładowanie akumulatorów, przegląd wstępny zdjęć ( w tym filmowych) i obowiązkowe odkurzanie całości . Wbrew pozorom te proste czynności pochłaniają nam dziennie ponad 2 godziny. Tradycyjna " herbatka o piątej" wypada tu zawsze o czwartej po południu i czas wyruszać na popołudniowe zdjęcia. ![]() Gdy dookola ciemna noc , zazwyczaj jest wtedy 19 godzina , powrót do obozowiska na kolację.Od godziny 23 cisza nocna. Kolejny poranek, powtórka rozkładu dnia. I gdy wydaje się, że nastepnego dnia mamy już dość, budzimy się znów o 5,30 i ruszamy na kolejną przygodę z Afryką. Wtedy już wiemy, że warto! Żaden z wcześniej poznanych nam kontynentów tak mocno nie oddziaływuje na nasze emocje jak właśnie AFRYKA. Dlatego właśnie tu wracamy każdego roku. Wygląda na to, że znaleźliśmy swoje miejsce na ziemi... cdn foto: wieczorem w Sweetwaters
środa, 09 maja 2012
Pierwsze noclegi pod niebem Afryki zaplanowaliśmy w Sweetwaters , na obrzeżu Ol Payeta Conservancy. To tu będziemy poszukiwać naszych pierwszych w Kenii lwów. Tutaj też znajduje się Sweetwaters Game Reserve - ostoja czarnych nosorożców i jedyny w Kenii rezerwat szympansów. ![]() foto:od "dzikiej" części rezerwatu obozowisko oddziela rów i niski płot podłączony do "elektrycznego pastucha", co nie przeszkadza antylopom korzystać z bezpiecznego noclegu wśród namiotów. foto:namioty z widokiem na wodopój. W drugiej części namiotu pełny węzeł sanitarny. Dzięki temu,że obozowisko leży na wysokości 1810m npm komary malaryczne tutaj nie występują. Możemy spać spokojnie .W chłodne noce personel dostarcza gorące termofory do łóżka i dodatkowe koce.Ciepła woda i elektryczność dostępna całodobowo. ![]() foto: jadalnia w Sweetwaters nawiązuje wystrojem do odległych czasów kolonialnych.Dania główne podają kelnerzy natomiast przystawki, owoce, desery w samoobsługowym bufecie. ![]() foto: Sweetwaters: salon kominkowy, bar utrzymane w dawnym stylu kolonialnym. Kuchnia jak to bywa w Afryce - wyborna, do tego przystępne ceny.w wysokim sezonie konieczna wcześniejsza rezerwacja Obiekt wart odwiedzin.Polecam. foto: marabuty zazwyczaj dotrzymują towarzystwa w trakcie śniadania.Przy kolacji możliwość obserwowania nosorożców , zebr, słoni, antylop przy oświetlonym wodopoju. Wiecej o rezerwacie na stronach : Wiecej o rezerwacji i cenach w Sweetwaters: ps . w maju 2012 ponad milion wejść na POLOWANIE NA GEPARDA :))) milionowe klikniecie przypadło na dzień 08.05.2012. ponieważ w statystykach nie zapisał się w tym dniu , żaden konkretny adres IP -nagroda - film dvd " Zielone serce Namibii- CAPRIVI" przechodzi na kolejny jubileusz :)
sobota, 21 kwietnia 2012
FOTO: w drodze , miejscowi kierowcy jezdza samochodami 4x4 ale line holownicza posiadalismy tylko my:) Po całodziennym 8-godzinnym locie samolot laduje w Nairobi. Cieply, upalny wieczor i cieply wiatr- jest 19,20. Na ten podmuch cieplego powietrza czekaliśmy ponad rok- wymarzona AFRYKA!. Mamy malo czasu na zakupy.Tylko jeden nocleg w Nairobi i juz jutro ruszamy dalej na zachód , nastepna okazja do zrobienia zakupów w markecie może sie sie zdarzyc... za 4 tygodnie. foto: Nairobi w kwiatach. Coraz więcej tu gosci z pobliskiej Somalii i jak łatwo wydedukować sa to bogaci turysci, chociaz czasmi nie placa za pobyt w hotelach i no i jeszcze wnosza bron do hoteli:). Kazdy wchodzacy do hotelu Panafrica turysta poddany jest drobiazgowej kontroli, wlacznie z bramka wykrywajaca metal :) Umowiony wczesniej kierowca i samochod czekal zgodnie z planem pod hotelem, jest 9 rano, odpalamy benzynkę Toyoty i w drogę !. ( benzyna kosztuje tu ok 107 -110 ksh , przy kursie kantoru "lotniskowego"- 86ksh za dolara). foto: Chinczycy wybudowali nowe drogi w Keni. W czasie, gdy my snulismy plany szybkiej podrozy z Wroclawia do Warszawy czy Gdanska lub z Poznania do Warszawy -trzy chinskie firmy rozpoczely budowe nowych drog i autostrad w Keni. W tym roku zakonczono budowe!nasz kierowca był wyraznie podbudowany tym faktem. -" Do Samburu i Shaba pojedziemy droga rowna jak stol."-kierowca cieszył sie jak dziecko a my jeszcze bardziej, bo droga przez Isolio od zawsze kojarzyla sie nam z wertepami i kilogramami kurzu w aucie.Druga wazna dla Keni informacja to, że Brytyjczycy znalezli na zachodzie kraju rope i za 3 lata ma ruszyc wydobycie.No i jeszcze bedzie rozbudowa portu przeladunkowego w Lamu a juz w tym roku ruszaja prace takze z budowa lini kolejowej jak i drogi z Poludniowego Sudanu do Keni. Foto:Witamy w Afryce . Nie powinny nas przerazac drobne chrabaszcze wieczorem :) Tegoroczny pobyt w Afryce zaplanowalismy jako poszukiwanie wolnych i dzikich lwow.Niepokojace informacje naplywajace z Afryki o kondycji i liczebnosci lwow postanowilismy sami sprawdzic i w miare mozliwosci ocenic. Nie jest naszym celem prowadzenie wywodów naukowych tylko zwykla ciekawosc . Od lat uprawiamy turystykę by podziwiać najpiekniesze widowisko świata jakim jest obserwowanie dzikiej przyrody. Inni podziwiają zabytkowe mury, my podziwiamy wolny i dziki swiat zwierzat, ktory z kazdym rokiem spychany jest do coraz mniejszych rezerwatów. Liczby sa bezwzgledne: 40 lat temu populacje lwow liczono na 450 tys. do 500tys. Dzisiaj w całej Afryce pozostało ich zaledwie 20 tys.( w tym zaledwie 5000 samców). W ostatnich latach liczba lwow zmiejszala sie w tempie 9000szt. rocznie! Byc moze jesteśmy swiadkami, obserwatorami ostatnich wolnych lwów w Afryce. FOTO: ostatnie( ? ) wolne i dzikie ... lwy Wciąż w drodze . Mijamy na drodze wielkie "Tiry" pedzace do lub z Ugandy.Na stromych podjazdach Chińczycy wytyczyli dodatkowy pas dla ciezarowek , przyznam, troche zazdroszcze im tych drog.Pod wieczor zjezdzamy z asfaltu i z 10km szutrowa droga dojezadzamy do Sweetwaters. Wreszcie jestesmy w buszu. Wieczorem upal odpuszcza,mozna rozkoszowac sie zapachem kwitnacej akacji. Spimy w namiocie, krótkie starcie z nocnym chrabaszem, ktory akurat w srodku namiotu chcial spedzic noc i upragniona cisza. Blisko nas odpoczywaja dwie antylopy -koby. Ze snu budzi nas przechodzacy 100m dalej slon. Nocne hałasy z buszu zacieraja się ... znowu budzenie, tym razem slysze ryczace lwy , gdzies daleko, moze z 5km ? To dobry znak na poczatek teraz spac, spac, spac... |